Składamy samokrytykę
Prowadzenie bloga przez organizacje jest tak modną i wychwalaną inicjatywą, że coraz więcej firm decyduje się wykorzystać ten trend. Za chwilę przedstawię kilka podstawowych kwestii, które mogą zadecydować o blogowym „być albo nie być”. Jako przykład popełnianych błędów, ale i dobrych działań, posłuży nasz własny Enzowy blog – ten, który właśnie czytacie.
Wpisy
Jak być powinno?
Ludzie często trafiają na bloga poszukując konkretnej informacji, ale wiernymi czytelnikami zostają przede wszystkim ze względu na autora. Blogi korporacyjne oczywiście różnią się od tych pisanych w stylu pamiętnika. Wpisy powinny skupiać się na wybranej tematyce, nie na życiu osobistym twórcy. Ale to nie znaczy, że teksty mają być suche i bezosobowe. Niestety często wygląda to tak, że do prowadzenia bloga wytypowana zostaje osoba, która nie ma pojęcia, jak się do tego zabrać. Pisać każdy może, ale pod warunkiem, że sprawia mu to przyjemność. Znudzenie autora owocuje zanudzeniem czytelników.
Spójrzmy na popularnego Mediafun. Mediafun to Maciej Budzich – ludzie wchodzą na jego bloga nie tylko dlatego, że chcą poczytać o mediach – chcą poczytać, co o mediach pisze Maciek.
Jak jest?
Na blogu Enzo autorzy chwilowo pozostają anonimowi, ale obiecuję, że to się wkrótce zmieni ;) A styl? Cóż… na razie eksperymentujemy. Pewnie wkrótce dojdziemy do wniosku, co sprawdza się najlepiej, a wszelkie sugestie i uwagi są oczywiście mile widziane.
Regularność
Jak być powinno?
Oczywiście blog nie może być martwy, a wpisy powinny pojawiać się regularnie. Jak często? To już zależy od naszej inwencji i możliwości. Niektórym udaje się z powodzeniem zamieszczać kilka notek dziennie, inni wprowadzają aktualizacje raz w tygodniu. Jak by nie było, czytelnicy przyzwyczają się do otrzymywania w danym czasie nowych treści i lepiej nie zawieść ich oczekiwań.
Jak jest?
Póki co, piszemy średnio co 2 dzień. Czas zweryfikuje, czy utrzymamy to tempo, czy odnajdziemy inny, bardziej naturalny dla nas rytm.
Domena
Jak być powinno?
Fragment prezentacji SEOmoz poświęconej blogowaniu:
Źle:
- company.blogspot.com
- companyblog.com
- blog.company.com
Dobrze:
- company.com/blog/
- company.com/blog.html
Blog powinien być zatem integralną częścią podstawowej witryny organizacji.
Jak jest?
enzo.pl/ – tę część zaliczyliśmy na 5.
Podsumowując – sporo nam jeszcze brakuje, ale poznanie własnych braków jest w końcu pierwszym krokiem do sukcesu. Mam nadzieję, że za jakiś czas praktyka dogoni wiedzę teoretyczną i będziemy mogli z czystym sumieniem podzielić się z Wami przepisem na udanego bloga.
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz newsletter.
poniedziałek, 27 paź 2008, 12:42
Strona startowa Enzo zamienia się w stronę startową bloga? Chyba to nie do końca przemyślany krok…
poniedziałek, 27 paź 2008, 13:31
Chodzi o to, że na stronie głównej Enzo wyświetlają się fragmenty najnowszych wpisów z bloga?
poniedziałek, 27 paź 2008, 14:34
Chodzi o to, że strona startowa Enzo zaczyna generalnie przypominać bloga – w kluczowym miejscu strony znajdują się dwa duże fragmenty bloga. Do tego grafika „dowiedz się kim jesteśmy” czy „poznaj naszą ofertę” przypomina faktycznie uproszczoną grafikę bloga. Na Aktualności Enzo czy Zamów bezpłatny kurs (czego?, Analiza stron internetowych (to tytuł kursu?) praktycznie nie zwraca się uwagi – czcionki na dokładkę sprawiają, że całość wygląda bardzo prosto i nie przystoi firmie aspirującej do poważnego biznesu. To tyko moje luźne uwagi, które mam nadzieję zostaną odebrane jako konstruktywne :) Współpracuję obecnie z wieloma agencjami marketingowymi – naprawdę ten layout (i taka ekspozycja bloga) nie wyróżnia Was obecnie pozytywnie. Żeby była jasność – blog jest pomysłem dobrym – ale w innej szacie graficznej i w innym miejscu.
poniedziałek, 27 paź 2008, 14:52
Konstruktywna krytyka jest zawsze mile widziana :) Na pewno weźmiemy pod uwagę.