Enzo Dobre oko do internetu

Badania użyteczności – w którym momencie zacząć?


Czy zawsze wszystko rozbija się o pieniądze? Mam nadzieję, że nie. Niestety, niekiedy jedynym argumentem, który jest w stanie przekonać drugą osobę, jest ilość pieniędzy, jaką będzie musiała zapłacić za konkretną usługę.

Dlaczego zaczynam od tak przyziemnego i błahego wstępu? Chciałbym uświadomić Wam pewną zależność między kosztami a czasem. Dokładniej: dlaczego warto przeprowadzać testy użyteczności w początkowej fazie projektu a nie na działającej stronie.

Mottem towarzyszącym testowaniu użyteczności stron internetowych mogło by być „im wcześniej, tym lepiej„.

Dlaczego warto wcześnie testować?

Trzy przykładowe etapy, w których możemy rozpocząć badania.

Wiem czego chcą użytkownicy

Przeprowadzając badania jeszcze przed stworzeniem makiety możemy przygotować dobrą strukturę strony i odpowiednio dobrać do niej zawartość. Nazwy funkcjonalności lub działów mają ogromne znaczenie. Wystarczy, że użytkownik nie zrozumie co do niego „mówimy” i opuści naszą stronę. Należy pamiętać, że w większości przypadków to treść (w tym obrazy) jest meritum strony.

Weryfikuję swoje poglądy

Testując makietę (czyli coś co w minimalnym stopniu przypomina gotowy produkt) jesteśmy w stanie wyeliminować większość najpoważniejszych błędów:

  • niezgodność z założeniami (celem biznesowym)
  • brak konsekwencji w architekturze informacji, nazewnictwie
  • niejasną strukturę strony

Sprawdzam czy użytkownicy są zadowoleni

Testując działający projekt strony jeszcze przed oddaniem go w ręce użytkowników możemy znaleźć kilka, kilkanaście obszarów, w których występują problemy. Pod warunkiem, że zaczęliśmy jeszcze w fazie prototypu, nie powinny to być czasochłonne poprawki, czasami czysto kosmetyczne, np. zmiana koloru linków lub tła danego elementu.

Ile kosztuje mnie czas?

Pamiętajmy, że im później w procesie projektowania aplikacji będziemy chcieli zmieniać podstawowe funkcjonalności lub poprawiać dość skomplikowane (od strony kodu) funkcje strony tym większe koszty będziemy musieli ponieść. Dochodzi wtedy często do sytuacji, w których opublikowana strona zupełnie nie spełnia oczekiwań użytkowników. A wtedy jedynym sensownym rozwiązaniem jest przebudowanie strony.

Wykres przedstawiający zależność kosztu do czasu

Wykres przedstawiający zależność kosztów do czasu podczas pracy nad poprawkami

Wniosek jest prosty: im więcej czasu poświęcisz na przygotowanie treści, struktury i testowanie strony w trakcie jej tworzenia tym mniej będzie kosztowało Cię jej opublikowanie.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz newsletter.

Dodaj komentarz






Najnowszy wpis na blogu:

Google - (r)ewolucja styczniowa