Sprzeczne komunikaty
Czyli jak w nie do końca przemyślany sposób można (ale nie powinno się) redagować komunikaty w serwisie internetowym.
Artykuł ten mógłbym zaliczyć do serii: „Nauczyłem się tego na cudzych błędach”.
Jeden z kwiatków widniejących na stronie portalu Orange:
W dowolnym momencie korzystania z usług Orange możesz zmienić Twój plan taryfowy.
Poniżej znajduje się lista aktualnie dostępnych dla Ciebie planów taryfowych.
A poniżej:
Brak możliwości zmiany aktualnego planu.
Przepraszamy ale nie masz w tej chwili możliwości zmiany aktualnego planu na inny.
Czy te dwie informacje nie gryzą się ze sobą?
Co wg mnie można by tam poprawić:
- Myślę, że lepszym rozwiązaniem byłoby umieszczenie tylko jednego komunikatu (drugiego), jeżeli faktycznie nie ma możliwości zmiany planu.
- Przydałaby się informacja, dlaczego nie mogę go zmienić w danej chwili. Same przeprosiny nie wystarczą ;-)
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz newsletter.
czwartek, 7 maj 2009, 17:27
Dawidzie tylko najpierw zobacz z jakim systemem masz do czynienia, to że udało Ci się znaleźć buga w takim portalu o niczym nie świadczy… cały system jest tak zaawansowany że czasami najlepsza strategi marketingowa i najlepsi specjaliści od PR’u zawodzą… a wskazywanie takich błędów i jeszcze uznawanie ich jako źródło inspiracji do podnoszenia swoich predyspozycji zawodowych wskazuję albo na laicką postawę albo na chęć tworzenia contentu strony na siłę.
czwartek, 7 maj 2009, 20:06
@Martin: dziękuję za Twoje spostrzeżenia.
Masz rację, system w tym wypadku jest „molochem”. Jednak celem tego artykułu nie było dyskredytowanie, ale nauka i wydaje mi się, że każdy przykład jest dobry – obojętnie skąd zaciągnięty.
Każdy z nas zawodzi. Nie znaczy to jednak, że mamy wymówkę by nic z tym nie robić.
Najlepszy przykład to choćby przebudowany system do wysyłania SMS’ów w Orange – nie spoczęli na laurach i zmienili mały element ogromnej układanki, który teraz wydaje się być trochę bardziej przyjazny użytkownikom.