Enzo Dobre oko do internetu

Analityka internetowa urządzeń mobilnych


Z moich obserwacji wynika, że coraz więcej ludzi używa komórek i urządzeń mobilnych do przeglądania internetu. W tej sytuacji warto wspomnieć o mechanizmach pomiaru danych urządzeń mobilnych. Głównym źródłem danych jest nagłówek UserAgent, jaki wysyła użytkownik urządzenia mobilnego.

Ilość danych na komórkę musi być ograniczona do tekstu – głównie to wynika z ograniczeń sprzętowych komórek Wystarczy co prawda, żeby użytkownik wyłączył pobieranie grafiki i multimediów na stronie internetowej – w tej sytuacji przeglądarka może pobrać skrypty i zawartość tekstową.  Ale takie przeglądanie strony nadal jest problematyczne. W tej sytuacji na pomoc użytkownikowi przychodzą usługi, których zadaniem jest konwersja zawartości strony internetowej na postać możliwą do przeglądania w przeglądarce internetowej w komórce.

Z drugiej strony twórcy serwisów internetowych rzadko biorą pod uwagę sytuacje w której strona WWW ma zostać wyświetlona w przeglądarce internetowej urządzenia mobilnego, nawet rzadko sprawdzają jak silniki Google dostosują stronę do możliwości urządzenia mobilnego. Użytkownik może przeglądać serwis za pomocą usług, które dopasują stronę do możliwości urządzenia mobilnego Google Mobile  (a także korzystając z Google Reader w wersji mobilnej). Tutaj cała zawartość jest kierowana z serwerów Google, aczkolwiek zawartość UserAgent urządzenia mobilnego pozostaje ta sama. W przypadku Opery Mini cały ruch jest prowadzony przez serwery Opery. Ostatnio pojawiły się kolejne przeglądarki Bolt i TeaShark do których zawartość jest kierowana przez serwery pośredniczące, które tłumaczą na zawartość odpowiednią do komórki.

Powoduje to pewien problem z tworzeniem zawartości na urządzenia mobilne. Teraz brać pod uwagę to jak zwykła strona zostanie wyświetlona w komórce przez natywną przeglądarkę (S60 Web Browser) i jak przez nowsze przeglądarki takie jak IrisSkyfire, Ozone Web Browser. Należy też sprawdzać  jak ta strona zostanie wyświetlona przez Google Wireless Transcoder, a jak przez takie programy które dostarczają przetworzoną zawartość do komórki (Opera Mini, Bolt, TeaShark). Do tego jeszcze dochodzi możliwość generowania własnej zawartości witryny internetowej skierowanej na komórkę poprzez odpowiednią analizę UserAgent jakie pozostawiają użytkownicy komórki.  W tej sytuacji trzeba zbierać informacje o logach i porównywać je z repozytorium logów UserAgent przeglądarek i botów. Istnieje też możliwość analizy logów z bota Google Wireless Transcoder.

Używanie silników zmieniających zawartość strony powoduje pewne problemy przy korzystaniu z baz danych opisujących możliwości technologiczne danej komórki, pod kątem tego jak strona może być wyświetlana. Do znanych baz danych o możliwościach komórek zalicza się DeviceAtlas i jak WURLF.  Gdy użytkownik używa przeglądarki WAP to  może jedynie otrzymać informację o ograniczeniach strony i nie będzie mógł jej przejrzeć. W tej sytuacji społeczność programistów zawartości na urządzenia mobilne zaapelowała o respektowanie pewnych zasad przy tworzeniu robotów i programów transkodujących oraz przeglądarek na urządzenia mobilne. Google Analytics nie nadaje się do pomiarów ruchu z urządzeń mobilnych. Google Analytics mierzy ruch na witrynie, gdy użytkownik ma włączoną obsługę JavaScriptu i pobierania obrazków oraz wchodzi na stronę bezpośrednio z przeglądarki. Większość użytkowników komórek nie zostanie zmierzona przez Google Analytics.

W tej sytuacji potrzebni są specjaliści od reklamy mobilnej i jak analityki mobilnej. Są to serwisy internetowe takie jak Searchmonics czy blogi Wapreview, MobileWebAnaltyics. Bardzo silnie powiązana z branżą analityki jest branża SEO – polecam blog Bryjsona Mouniera. Bardzo interesująca jest pozycja Mobile advertising for newbies autorstwa Peg Anne Salz. Warto też przyjrzeć się krytycznej uwadze Grega Harrisa. Z tej pozycji mozna dowiedzieć się, że istnieje sporo sieci reklamowych, które koncentrują się na dostarczaniu zawartości reklamowej do komórek. W Google AdWords można zrobić reklamę mobilną i warto zapoznać się z jej możliwosciami. Yahoo ma też swoją usługę Yahoo Mobile Publisher Services. Warto przyjrzeć się możliwościom reklamy sponsorowanej. Inne firmy specjalizujace się w reklamie na urządzenia mobilne to AdModa, BuzzCity, Decktrade, GetMobile, Medio, MCN, Mojiva. W Polsce kroki w tym kierunku zamierza stawiać firma mobijoy!

Już powstają specjalne grupy badawcze, które zajmują się marketingiem internetowym w urządzeniach mobilnych – IAB Mobile. Oni wydali raport o wykorzystaniu reklamy na urządzeniach mobilnych i jak informacje o przygotowywaniu reklamy w urządzeniach mobilnych.

Najbardziej zaawansowane usługi reklamy internetowej wraz z mierzeniem ROI za pomocą narzędzi analityki mobilnej oferuje Admob dzięki współpracy z twórcami bazy danych WURLF. Natomiast w zakresie analityki mobilnej coraz większy wpływ mają firmy dostarczające usługi do pomiaru aktywności na stronach mobilnych WWW: Bango, Moblitytics. Analitykę internetową skoncentrowaną na obsłudze serwisów zaprojektowanych na iPhone oferuje Pinchmedia natomiast Flurry oferuje pomiar aplikacji iPhone i jak aplikacji JavaMobile.

Natomiast pod kątem moblinej analityki internetowej firmy MMetrics i comScore przygotowały raport o użytkownikach komputerów i urządzeń mobilnych w UK, który pokazuje  bardzo duży wzrost zainteresowania internetem wśród użytkowników urządzeń mobilnych.

Warto też przyjrzeć się statystykom reklamy mobilnej z sieci AdMob oraz zestawieniom danych o użytkownikach komórek z ranking.pl z danymi dla Opery Mini w celu wyciągania wniosków z dynamiki rozwoju użytkowników urządzeń mobilnych.

komentarzy: 1

Kategoria: Analityka internetowa

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz newsletter.

Komentarzy: 1 dla Analityka internetowa urządzeń mobilnych

  1. [...] Więcej: Analityka internetowa urządzeń mobilnych | Enzo Blog [...]

Dodaj komentarz






Najnowszy wpis na blogu:

Google - (r)ewolucja styczniowa