Artykuły sponsorowane – kilka wniosków
O artykułach sponsorowanych w Internecie już pokrótce wspominałam. Tym razem podzielę się paroma wnioskami, które wyciągnęliśmy z dotychczasowych działań. Do tej pory współpracowaliśmy przede wszystkim z portalami o tematyce biznesowej i finansowej – na pewno w innych branżach i serwisach sytuacja wygląda nieco inaczej. Mam jednak nadzieję, że moje obserwacje przydadzą się do czegoś osobom myślącym o poeksperymentowaniu z artykułami sponsorowanymi.
1. Lepiej krócej, ale częściej
Chodzi o czas emisji artykułu. Standardowo minimum to tydzień i jak się przekonałam, to zazwyczaj w zupełności wystarczy. Najwięcej użytkowników zapozna się z artykułem w ciągu pierwszych dwóch-trzech dni – później ta liczba spada. Zależy to oczywiście od ilości użytkowników portalu i tego, jak często go odwiedzają. W raportach warto zwrócić uwagę na wskaźnik Frequency (Częstotliwość) – pokazuje on, ile razy (średnio) zetknął się z artykułem/zajawką jeden użytkownik. Jeżeli jedna osoba widziała zapowiedź kilkakrotnie, a mimo to nie zapoznała się z artykułem, raczej nie ma co liczyć, że w końcu się na to zdecyduje. W takiej sytuacji dobrze jest mieć w zanadrzu kilka rezerwowych tytułów i zmieniać je w razie potrzeby – może któryś okaże się skuteczniejszy?
Podsumowując, lepiej stworzyć dwie kreacje i opublikować je z tygodniową przerwą niż kupować 2 tygodnie ciągłej emisji.
2. Linki – jeden czy kilka?
Możliwość umieszczenia w artykule kilku linków do strony docelowej to bardzo kusząca opcja, ale nie zawsze warto z niej korzystać. Ma to sens wtedy, gdy nasza strona zawiera podstrony z informacjami rozszerzającymi treść artykułu i potencjalnie interesującymi dla czytelnika. Nie ma jednak potrzeby odsyłania użytkownika po kilka razy do tej samej strony.
3. Musi być ciekawie!
Zdarzyło się wam kiedyś natknąć się na ciekawy artykuł w czasopiśmie i dopiero po pewnym czasie zdać sobie sprawę z jego reklamowego charakteru? Nie chodzi o to, by za wszelką cenę podszywać się pod zwykły dziennikarski tekst. Nie można jednak patrzeć na artykuł jak na jedną wielką tablicę ogłoszeniową. W swojej branży jesteś ekspertem – pomyśl, jaką wartościową wiedzę możesz przekazać czytelnikom przy okazji promocji swoich usług/produktów.
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz newsletter.
piątek, 24 lip 2009, 12:43
Mi zdarzyło się nie raz złapać na artykuł sponsorowany, mimo, że był wyraźnie oznaczony. W zwykłych gazetach większość osób nie odróżnia artykułów sponsorowanych od zwykłych, mimo, że są zwykle pisane innym krojem czcionki.
sobota, 5 gru 2009, 16:49
Mimo wszystko, czasami artykuły sponsorowane są ciekawe.
piątek, 22 paź 2010, 08:20
Bardzo fajny artykul, pisz takich wiecej.