4

Autentyczność w sztuce

Czy ludzie boją się sztuki? A jeżeli tak, to dlaczego? Czy faktycznie dlatego, że się na niej nie znają, czy być może dlatego, że ich preferencje pokażą kim są i czego naprawdę pragną w życiu?

Obecnie każdy przez cały czas dba o swój wizerunek, zakłada maskę, projektuje siebie w celu osiągnięcia sukcesu. Sztuka tę maskę z człowieka zdejmuje. Jeden obraz potrafi powiedzieć o człowieku więcej niż słowa, gesty, wybory.

Kiedyś byłam na spotkaniu projektowym u pewnego przedsiębiorcy. Miałam okazję go wcześniej poznać podczas warsztatów, więc posiadałam już szczątkowe informacje na jego temat – jakim jest szefem, jakie ma cele biznesowe, dokąd zmierza, jakie ma wartości i podejście do biznesu.

Na ścianie jego gabinetu wisiał obraz przedstawiający masywną latarnię morską, o którą rozbijały się duże i wzburzone, ale jednocześnie bezradne fale. A latarnia niewzruszona i silna trwała na swoim miejscu pomimo sztormu. Czy latarnia jest metaforą owego przedsiębiorcy? Jego postawy wobec zawirowań na rynku, w biznesie, w życiu?

galeria

Psycholog Irvin D. Yalom w jednej ze swoich książek napisał:

„Tak wiele pragnień i tęsknot. I tak wiele bólu – tuż pod powierzchnią – tak niewiele trzeba, by się pokazał. […] zawsze jest i nieustannie drga pod cienką membraną życia. I tak łatwo się do niego dostać. Poprzez wiele rzeczy – proste ćwiczenie w grupie, kilka minut głębokiej refleksji, dzieło sztuki, kazanie, osobisty kryzys, utratę kogoś lub czegoś.”

Jako jeden ze sposobów otworzenia drzwi do naszych pragnień Irvin D. Yalom wymienił kontakt z dziełem sztuki. Sztuka jest jak spotkanie samym sobą, otwiera drzwi do naszej podświadomości, pragnień, tęsknot, tego kim jesteśmy. W czasach zdominowanych przez racjonalne podejście do rzeczywistości człowiek zatracił intuicyjne podejście do życia i na nowo próbuje poszukiwać siebie. Niestety wydajność i zadaniowe podejście sprawia, że nasza prawa półkula przechodzi częściowo w stan uśpienia, zaczynamy działać w sposób odtwórczy, który siłą rzeczy jest bardziej wydajny i prostszy. Pochłania mniej naszej energii, a w czasach kiedy tak bardzo się eksploatuje zasoby jednostki oszczędzanie własnej energii ma istotny wpływ na długofalową wydajność na optymalnym poziomie.

Obserwuję od jakiegoś czasu zachowania i zmieniające się nastawienie ludzi do sztuki i procesu tworzenia. Trochę nieśmiało, dyskretnie zaczynają stawiać pierwsze swoje kroki w tym kierunku. Na początku stają się obserwatorami, potrzebują czasu na oswojenie się ze sztuką, powoli, trochę niepewnie zaczynają zadawać pytania. Często podejmują próby tworzenia sztuki w zaciszu swojego domu. Idą do sklepu z materiałami dla artystów, kupują pierwsze farby, pędzle, pastele, węgiel. Wracają do domu i podejmują pierwsze próby wyrażenia siebie poprzez własną twórczość, pierwsze próby bezpośredniego kontaktu ze sztuką.

Kiedy każdy z nas będzie miał odwagę na spotkanie ze sztuką? Kiedy zaakceptuje samego siebie, takiego jakim jest, autentycznego. Kiedy będzie świadomy swojej wartości, wewnątrzsterowny, osiągnie odpowiedni poziom samorealizacji.

Czy sztuka współczesna może nam pomóc w rozwoju i zwiększeniu swojej samoświadomości? Tak, ponieważ dzieło sztuki współczesnej daje szeroką przestrzeń odbiorcy do jego interpretacji. Doświadczając sztuki nie musimy zastanawiać się nad tym, co artysta chciał nam przekazać. Dziś sztuka współczesna jest w pełni otwarta na interpretację, jest prywatnym doświadczeniem każdego z nas. Możemy zadawać sobie dowolne pytania „co czuję, kiedy patrzę na dane dzieło?”, „jakie mam z nim skojarzenia?”, „do czego się odnosi dane dzieło i jak wiąże się z moim światopoglądem?”. Możemy odbierać sztukę w subiektywny sposób. Możliwość codziennego obcowania z dziełem artysty prowadzi do znalezienia odpowiedzi na wiele pytań dotyczących naszego życia, prowadzi do wewnętrznego rozwoju jej odbiorców.

 

Comments 4

  1. Sami baliśmy się sztuki. Dopóki w naszym życiu nie zagościła fotografia ! Od tamtej pory nasze spostrzeganie sztuki zmieniło się o 360 stopni !

  2. Świetne spojrzenie na podstawowe mechanizmy odbioru sztuki. Ludzie się boją przede wszystkim nieznanego, a ten wpis pomaga w zrozumieniu odbioru sztuki, wręcz do tego zachęca każdego, kto szuka sposobów na rozwój swojej osoby.

  3. Mysle, ze ludzie tak na prawde nie boja sie sztuki jako tworzenia i odbierania jej samej w sobie. Ludzie, ci ktorzy nie maja akademickiego pojecia o sztuce, obawiaja sie bezpodstawnego oceniania ich subiektywnych i calkowicie intuicyjnych opinii czy pogladow; boja sie wejsc, myslac ze beda „nie na miejscu” ze swoimi odczuciami, sztuka jako sama w sobie niesie uniwersalne tresci jednak dla kazdej jednostki ludzkiej inne; nie potrzebna jest akceptacja samego siebie, swiata czy innych ludzi by interpretowac sztuke. Poniewaz to ona daje nam akceptacje i porozumienie ze swiatem nie dokonca zrozumialym, tym ktory jest przedstawiony na obrazie, tym ktorym sie zachwycamy, badz nie zgadzamy i ktory daje nam mozliwosc do przeanalizowania rzeczywistosci, tym ktory w pewnych przypadkach daje samorealizacje i spelnienie.
    Jednak dla mnie sztuka nadal jest pewna zagadka, tym czym artysta chcial mnie urzec, tym czym chcial mnie oczarowac, zadziwic; mysle ze gdyby zaniknela zagadka tego, co chce mi przekazac skonczylaby sie integracja pomiedzy artysta a odbiorca, ta magia i caly sens sztuki tworzenia.

  4. Post
    Author

    Określenie obawy przed sztuką można potraktować znacznie szerzej niż napisałam pod kątem jej źródła. Cieszę się, że zwróciłaś uwagę na to, co ja pominęłam w swoim tekście. :)
    Z mojej perspektywy akceptacja siebie jest potrzebna, m.in. do tego, aby otwarcie interpretować sztukę. Wtedy odbiorca nie ma oporów przed jawnym przyznaniem się do braku wiedzy akademickiej i z pełną akceptacją pozwala sobie na intuicyjną, otwartą interpretację wybranego dzieła.
    W miarę jak rozwijasz swoją wypowiedź wspominasz o możliwości przeanalizowania rzeczywistości, samorealizacji, spełnieniu, to trafnie nawiązuje do wpływu sztuki na rozwój jej odbiorców.
    Dobra sztuka to taka, która stawia pytania, bo zmusza do myślenia. W momencie kiedy znajdujemy odpowiedź rozglądamy się za dziełem, które postawi nam kolejne pytania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *