Nowa witryna internetowa – droga na skróty.


Od czasu do czasu spotykamy się z sytuacją, w której potencjalny klient pokazuje nam witrynę internetową stworzoną przez naszą firmę i oczekuje wykonania dokładnie takiego samego projektu, z tymi samymi funkcjonalnościami. Jest to dla nas sytuacja bardzo niekomfortowa przynajmniej z dwóch względów:

1. nie znając dobrze rzeczywistych potrzeb klienta nie mamy pewności, że dane rozwiązania będą optymalne

2. nikt w naszej firmie nie lubi pracy typu „kopiuj, wklej”

Z czego może wynikać takie podejście? Zazdrość, brak świadomości klienta, chęć skrócenia czasu realizacji projektu i/lub obniżenia kosztów, a może wszystko po trochu?

Zazdrość objawia się jako wola posiadania tego, co mają inne firmy. Szczególnie odnosi się to do konkurencji. Zrozumiały jest dla mnie podziw dla stron, które wyróżniają się designem, funkcjonalnościami. Warto poszukiwać najlepszych wzorców. Powinno się jednak powstrzymać od żądzy kopiowania projektu graficznego lub dodawania każdego nowego motywu, który pojawi się u innych. Powód jest prosty – to co jest dobre dla innych, nie zawsze jest dobre dla Ciebie.

Dlatego z uporem maniaka wracamy do podstawowych pytań:

  1. jaki cel chce osiągnąć klient?
  2. kim są ludzie odwiedzający stronę?
  3. czego szukają? itd., itp.

Często po spotkaniach z doradcą okazuje się, że klient tak naprawdę potrzebuje innych rozwiązań niż pierwotnie oczekiwał.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *